Ekowywiad z Tomaszem Zubilewiczem

FOT. ZUBI 2014 IMG 1067 Jak wygląda ekodzień znanego dziennikarza? Co jest dla Niego ekowyzwaniem?

Wiele osób uważa, że ich zachowania nie mają dużego wpływu na stan środowiska naturalnego. Co byś im odpowiedział?

Bo to ciężka i trudna sprawa. Rozwój cywilizacji sprawił, że większość ludzi w Polsce żyje w miastach, nieco dalej od przyrody, nie myśli o kwestiach związanych z ochroną środowiska . Dopiero, gdy wyjadą latem w stronę morza i będą stali w korku przed rondem we Władysławowie, wtedy stwierdzą, że nie otworzą okna w samochodzie bo wokół niego czuć wyłącznie spaliny. I wtedy pomyślą: „ach gdyby nie te samochody...". Żyjemy szybko, nie zwracamy uwagi na istotne zmiany w przyrodzie, a natura będzie się upominać o swoje. Edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja. Trzeba wymagać od siebie i od innych.

Jaki wpływ ma każdy z nas np. na ilość śmieci trafiających na wysypiska? Co realnie możemy z tym zrobić?

Ile śmieci produkujemy w naszym gospodarstwie domowym przekonałem się w chwili, gdy wyprowadziliśmy się całą rodziną z bloku w Warszawie do domku jednorodzinnego kilkanaście kilometrów dalej. Ilość wypełnionych worków ciągle przybywających przed garażem była wymowna. Za każdy worek wywożonych i segregowanych śmieci trzeba było płacić. Chęć zmniejszenia opłat „przemówiła do naszego sumienia", rozpoczęliśmy od ograniczenia w naszym gospodarstwie opakowań z plastiku, potem także tego, co ze szkła. Na zakupy jeździmy dziś z własnymi torbami wielokrotnego użytku, kupowane rzeczy nie mają być przypadkowe, oglądamy co jest napisane na etykietach.

Jak wygląda Twój ekodzień?

Poranek zaczynam od prysznica, w którym leci woda podgrzana poprzedniego dnia w kolektorach słonecznych. Pierwsze śniadanie jest oparte na jogurtach, owocach i owsiance, całość zakończona zieloną herbatą, latem miętą z naszego ogrodu. Planujemy dzień wspólnie z żoną poprzedniego wieczoru, by optymalnie ułożyć wyjazdy samochodem lub rowerem, zgrać indywidualne potrzeby. Ustalamy czy podlewać ogród, czy lepiej zrezygnować z podlewania ze względu na zbliżający się front atmosferyczny. W przypadku ciepłego dnia pranie nie jest suszone na kaloryferach czy grzałce elektrycznej, mokre rzeczy rozwieszamy w ogrodzie lub w nagrzanej werandzie. Wieczorem nastawiamy zmywarkę, za jednym razem myjemy naczynia z całego dnia.
Jazda samochodem ma też ekologiczny wymiar, staram się prowadzić eko, nie palę gum, staram się jeździć bez zrywów, w miarę jednostajnie. Jeśli syn nie korzysta z samochodu , biorę dla siebie auto, które mniej spala.

Jakie ekozasady w życiu codziennym i ekopostanowienia realizuje Ci się najłatwiej, a co jest prawdziwym wyzwaniem, nad którym pracujesz?

Pewne rzeczy weszły już w nawyk: wyjmowanie z gniazdek urządzeń, które nie są używane, ekojazda czy zakręcanie wody podczas mycia zębów. Cieszę się, że dzieci przejęły tych kilka ważnych zasad. Oszczędność energii – nad tym zdecydowanie muszę popracować. Znam tyle sposobów energooszczędności i może dlatego mam ciągłe wyrzuty sumienia, że trudno mi to ogarnąć. Zbieram środki na montaż paneli fotowoltaicznych, to będzie duży krok w moich działaniach. Najtrudniej jest przekazywać ekozasady i przekonywać znajomych, że to jest słuszne. Wielu z nas. będąc już dorosłymi, nie widzi potrzeby zmian swoich nawyków.

Budując swój dom brałeś pod uwagę aspekty ekologiczne? Jak to się sprawdza w praktyce?

Widać to po rachunkach. Po wymianie kotła gazowego na kondensacyjny rachunki są niższe średnio o 27 procent. Po założeniu pompy ciepła powietrze w domu nie jest zbytnio nagrzane i przesuszone, ogrzewanie niskotemperaturowe dobrze się sprawdza w naszym polskim klimacie. A na wypadek braku energii elektrycznej grzeje w piecu akumulacyjnym ze steatytu. Palę dobrze wysuszonym drewnem. Kominek trzyma ciepło nawet do 30 godzin.

W swoich programach przekazujesz wiele praktycznych informacji na temat ekologii. Z jakimi pytaniami zwracają się do Ciebie najczęściej Twoi widzowie i sympatycy, których spotykasz na co dzień?

„Panie Tomku, czy to ma sens, ta cała filozofia opieki przyrody?" To opinia wielu Polaków. Tłumaczę im, jak człowiek wpływa na klimat, jak wielkie zmiany zaszły w atmosferze odkąd człowiek zaczął pompować dymy i gazy. Te ostatnie suche i ciepłe zimy, brak wyraźnych czterech pór roku czy ekstremalne zjawiska pogodowe w Polsce to są skutki zmian klimatu wywołane działalnością człowieka. Trzeba wyjechać z miasta, spędzać więcej czasu na łonie natury, by przekonać się, jak ważne są: cisza, świeże powietrze, zieleń w krajobrazie i jak w to ingeruje np.: ryk silników motorówek na jeziorze albo quady pędzące pośród tumanów kurzu. Jako geograf uważam, że za daleko odeszliśmy od normalnego, zgodnego z naturą życia. To jest nasza strata. Ale rozmowę zazwyczaj kończę: „Chcesz mieć lepszą pogodę – zgaś zbędną żarówkę".

Śledzisz też technologiczne nowinki w służbie ochrony przyrody. Co nas czeka w niedalekiej przyszłości w tej dziedzinie?

O, w tej kwestii jest coraz więcej do zrobienia. Edukacja, edukacja i niestająca edukacja. Za mało wiemy o technologiach, które służą ochronie przyrody, a w naszym kraju nie są mile widziane. Dziwi mnie sprzeciw, jaki w Polsce wzbudzają wiatraki i to, co podają niektóre media o Odnawialnych Źródłach Energii. Zaskakują mnie dyskusje o ociepleniu klimatu. Dobrze, że istnieją jednak organizacje, którym zależy na przekazywaniu użytecznych informacji o ekologii. Ale to nie wystarczy, musimy o tym mówić w domu, w rodzinach, w pracy czy w sklepie . Albo najlepiej zdecydujmy się przyjąć jakieś eko-zobowiązania. Realizujmy je po kolei, stopniowo i miejmy czyste sumienie. Pamiętajmy też, że nasze działania proekologiczne czasem mają niewymierną wartość. Nie zmierzymy, jak bardzo pomógł nam spacer po lesie, albo ile satysfakcji dały nam kwadranse spędzone nad brzegiem jeziora przy zachodzie słońca. Ekologii musimy się nauczyć. Życzę powodzenia i trzymam kciuki.

********************************************************************************************

Jakie ekopostanowienie zrobił z nami Tomasz zubilewicz? Sprawdźcie sami, klikając TU.

 

 
 
Niniejszy materiał został opublikowany dzięki dofinansowaniu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada wyłącznie Narodowa Fundacja Ochrony Środowiska, Centrum UNEP/GRID-Warszawa.
Organizator
  • Partner
  • Partner
  • Partner
  • Partner
  • Partner
  • Partner
© Centrum UNEP/GRID-Warszawa 2017