Zmiany klimatyczne

Psujemy z obu końców

Na bilans globalnego stężenia gazów cieplarnianych wpływają dwa główne procesy: produkcja i emisja tych gazów do atmosfery oraz ich usuwanie (wychwytywanie, wiązanie). Okazuje się, że jesteśmy winni zaniedbań w obu tych kwestiach. Rewolucja przemysłowa spowodowała lawinowy wzrost wydobycia i spalania paliw kopalnych – to obecnie główna przyczyna wywołanej działalnością człowieka emisji CO2 do atmosfery (a emisja CO2 to prawie 80% emisji wszystkich głównych gazów cieplarnianych). Wiadomo, że globalne stężenie w atmosferze dwutlenku węgla, metanu i podtlenku azotu od połowy XVIII wieku intensywnie rośnie na skutek przemysłowej działalności człowieka i obecnie jest wyższe niż kiedykolwiek na w ciągu ostatnich 650 tys. lat. W nowszych czasach miał (i wciąż ma) miejsce bezprecedensowy rozwój technologiczny i przemysłowy, rozwój infrastruktury, dynamiczny wzrost ludności świata, zwiększone zapotrzebowanie na energię i zasoby, aktywność przemysłowa, intensyfikacja rolnictwa (zwiększone zapotrzebowanie na żywność), transport... wiele jest przyczyn gwałtownie rosnącej emisji gazów cieplarnianych.

Wpływamy też na drugą stronę równania: wychwytywanie CO2 z atmosfery. Dzieje się to od dawna przede wszystkim przez wylesianie Ziemi (rośliny asymilują dwutlenek węgla). Wycinając intensywnie lasy pod nowe tereny uprawne lub osiedla mieszkaniowe tracimy szansę na usunięcie z atmosfery ponad 23% dwutlenku węgla wyemitowanego w wyniku naszej działalności. 

 
 
 
Niniejszy materiał został opublikowany dzięki dofinansowaniu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada wyłącznie Narodowa Fundacja Ochrony Środowiska, Centrum UNEP/GRID-Warszawa.
Organizator
  • Partner
  • Partner
  • Partner
  • Partner
  • Partner
  • Partner
© Centrum UNEP/GRID-Warszawa 2017